Tanie (i łatwe) parkowanie już było

Tanie (i łatwe) parkowanie już było

Coraz więcej polskich miast wprowadza rozwiązania mające na celu zmniejszenie ruchu samochodowego. Od stref ograniczeń prędkości do 30 km/h, przez zmniejszanie liczby miejsc parkingowych, aż do podwyższania opłat w parkometrach. Skuteczniej ściga się też kierowców, którzy zapomnieli o opłacie za postój.

Mniej aut w centrach miast ma się przyczynić do poprawy jakości powietrza i mniejszych korków. Więcej przestrzeni będą mieli za to piesi i rowerzyści. Wolne przestrzenie mają się również zapełniać zielenią. Włodarze polskich miast, biorąc przykład z innych europejskich metropolii, coraz częściej wprowadzają poznane tam rozwiązania.

Dlatego oprócz likwidacji części miejsc parkingowych i rozszerzenia płatnych stref, wzrastają również opłaty za pozostawienie samochodu w strefie płatnego parkowania –  w Warszawie będzie to 3,60 zł za pierwszą godzinę, w Krakowie 6 zł, a w Poznaniu aż 7 zł. Stolica zamierza też powiększyć kwotę mandatu za brak opłaty z 50 zł do 250 zł. Po warszawskich uliacach jeżdżą również dwa samochody wyposażone w system autonomicznych kamer, które sprawdzają czy dany samochód ma ważny bilet parkingowy. Program automatycznie wystawia mandaty i wysyła je kierowcom – pierwszego dnia działania wstawił ich 603.

Wyższe opłaty oraz mniej miejsc postojowych na pewno przekonają wielu kierowców do pozostawienia samochodu pod domem. Jednak Ci, którzy muszą z niego skorzystać będą mieli jeszcze trudniej niż dotychczas – wolne miejsce nieopodal urzędu czy banku już niedługo będzie dobrem luksusowym. Krążenie po okolicznych ulicach w poszukiwaniu miejsca będzie niestety coraz częstsze.

Sprytni właściciele pojazdów znają jednak proste rozwiązanie tego problemu i korzystają z aplikacji winkPark. Dzięki niej dzielą się wiedzą z innymi kierowcami o wolnych miejscach parkingowych. Aplikacja umożliwia również wymienianie się miejscami. Zwalniający miejsce za drobną opłatą czeka kilka minut przytrzymując miejsce. Należność otrzymuje w aplikacji, która korzysta z rozwiązania Revolut. Aplikacja działa na całym świecie, wystarczy ją włączyć wsiadając do samochodu.
W obliczu dalszych ograniczeń oraz ciągłego rozwoju miasta, aplikacja do znalezienia miejsca parkingowego może okazać się niezbędna dla każdego, kto będzie chciał wjechać do miasta.